Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 126 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Cześć! Miło że do mnie wpadłaś/eś :) Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostaniesz ze mną na dłużej :] Wszystkie firmy chętne do współpracy zapraszam do pisania na adres: sandraax3@interia.pl . Życzę Wam miłego dnia :))

Kategorie

Dla Niej i dla Niego :)

środa, 29 maja 2013 11:16

Coco Chanel mawiała, że kobieta bez perfum to kobieta bez przyszłości natomiast M. Monroe twierdziła, że kładzie się spać ubrana tylko w kilka kroplel perfum Chanel No 5.

   Coco Chnel napewno miała sporo racji. Kobiety i mężczyźni na całym świecie codzinnie kupują miliony buteleczek perfum.

   Marka Lambre myśląc o obu płciach stworzyła zestawy dla Niej i dla Niego. Chyba każda para znajdzie coś dla siebie.

   Ja od marki Lambre dla siebie otrzymałam perfumy nr. 27, a dla Niego zapach nr. 18 :)

 

Dla Niego :)

 

        

   Lekki i swieży zapach, choć jednocześnie bardzo przyciagający. Dla wyzwolonego, nie bojącego się przygód mężczyzny. Gwarancja przyciągnięcia wzroku chyba każdej kobiety na świecie. Umieszczony w typowo męskiej buteleczce. Ciężkiej, twardej, wydaje się niezniszczalna. Bez zbędnych ozdóbek.

   Idealnie nadaje się na prezent dla bliskiego nam mężczyzny :))

   Zapach bardzo trwały. Na ubraniu czuć go mozno jeszcze następnego dnia. =)

   Dla Niej :)

                       

   Chyba każda kobieta lubi ładnie pachnieć. W kwestii perfum damskich mogę się już nieco więcej wypowiedzieć.

   Nie wiem, jak to wygląda u Was, ale moim marzeniem jest wykąpać się w basenie pełnym Chanel No 5.

Nie muszę chyba dodawać, że najlepiej z jakimś hollywoodzkim aktorem? ;)

    Niestety z tym marzeniem musze poczekać do śmierci jakiegoś bogatego wujka/cioci z Ameryki, najlepiej takiej, która to znajduje sie na liście dziesięciu najbogatszych osób świata :))

   Tą fantazję mogę sobie jednak odpuścić ..

Na szczęście mogę na swojej skórze poczuć coś równie pięknie pachnącego. Umożliwi mi to Lambre ze swoim zapachem nr. 27 :)

   Delikatny, niczym majowa bryza na twarzy ;p (Wiem, wiem- niezła ze mnie poetka ;D)

   Piękny, zmusza nasze nozdrzado pracy. Świeży, stworzony dla każdej, pewnej swojej wartości kobiety. Umieszczony w smukłej, kobiecej buteleczce. Wydaje mi się, że to najśliczniejszy zapach, jaki do tej pory miałam. Oczarowuje i długo utrzymuje się na skórze.  

    Perfekcyjny. Jak dla mnie- zastępuje nawet tego hollywoodzkiego aktora ;]

Zapraszam Was na stronę LAMBRE, gdzie możecie zapoznać się z całym asortymentem tej cudownej marki :)

 

 


Podziel się
oceń
5
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

No to FRUPP!

środa, 15 maja 2013 12:00

FRUPP - NOWOŚĆ!!!

Liofilizowany baton owocowy: malinowy, truskawkowy i ja

 

błkowy.

Pyszna i zdrowa przekąska będąca bogatym źródłem błonnika oraz doskonałą alternatywą dla wysokokalorycznych słodyczy.

 

Ostatnio dostałam w ramach współpracy z firmą CELIKO ich nowowść- batonik owocowy Frupp:)

Jest to pierwszy taki batonik na rynku, może dlatego podchodziłam do niego ostrożnie

Mają bardzo dobre właściwości lecznicze. Nasze babcie leczyły nimi grzybicę, trądzik i oparzenia słoneczne. Owoce te zawierają dużo witamin, zwłaszcza wit. C – jest jej więcej niż cytrynie, a także wit. A, B1, B2 oraz PP. Ważna jest w diecie kobiet ze względu na żelazo, chroni przed anemią. Sole wapnia i fosforu wzmacniają kości i zęby, truskawka poprawia pracę mięśni iułatwia przemianę materii. Jedzenie ich jest polecane przy schorzeniach wątroby, kamieniach moczowych, żółciowych, podagrze. Truskawka wpływa korzystnie na pracę serca. Wspomaga przeciwdziałanie powstawaniu nowotworów.

 

Są bogatym źródłem witamin C, K, B1 i B2, PP, karotenu, błonnika, związków mineralnych, dla tego jak najwięcej malin powinny spożywać osoby cierpiące na anemię. Osoby mające problem z przemianą materii (ze względu na dużą zawartość błonnika, który jest niezbędny do skutecznej regulacji procesów trawiennych) zawierają dużo potasu, który poprawia jędrność skóry. Maliny zawierają kwas foliowy - niezbędny składnik diety kobiet planujących ciążę. Witamina C, zawarta w malinach wzmacnia układ odpornościowy, sprawia, że lepiej przyswajamy żelazo. Jest również ważnym antyoksydantem zapobiegającym nowotworom. Maliny pomagają w oczyszczaniu organizmu z toksyn, zwalczaniu niestrawności i biegunek.

 

 Chroni układ krążenia - bogate źródło kwercetyny - przeciwutleniacza, który uszczelnia naczynia krwionośne
i zapobiega osadzaniu się w nich blaszek miażdżycowych. Regularne spożywanie jabłek pozwala na obniżenie poziomu cholesterolu. Zmniejsza ryzyko chorób nowotworowych - kwercetyna ma silne działanie przeciwrakowe. Obecny
w jabłkach błonnik poprawia pracę jelit.

      Batonik malinowy. Jak dla mnie pyszny:) Smakuje troszkę jak domowa konfitura babci. Naturalny smak i zapach. Chrupki i lekki- idealny :)

    Batonik truskawkowy. Zdecydowanie najsmaczniejszy! :) Smakuje jak truskawka prosto z krzaczka. Ahhh.. A w dodatku ma tylko 37 kcal! :) Perfekcyjny :)

     Batonik jabłkowy :) Dla mnie ma smak kompotu. Zaiera 11 % błonnika :) Delikatny, kwaskowy smak. W smaku całkiem OK :)

 

Jest to pierwszy na rynku dostępny tego typu produkt otrzymany ze świeżych owoców, w postaci liofilizowanego, chrupiącego batonika!

- bez dodatku konserwanów, tłuszczów, soli
- maksimum smaku, minimum kalorii
- owocowy, smaczny, zdrowy
- świeże owoce i wyłącznie naturalne składniki

Ciekawostka: Do wyprodukowania 100 gramów produktu potrzebne jest aż 250 g świeżych owoców!

Sama natura :) Tylko je zajadać;))

Po więcej informacji zapraszam Was na stronę FRUPP'a, gdzie możecie obliczyć swoje BMI :)

                                            

 


Podziel się
oceń
5
0

komentarze (16) | dodaj komentarz

Nowa współpraca:)

poniedziałek, 13 maja 2013 14:42

Heej :) Przepraszam, że mnie nie było, ale nie miałam co recenzować.. Dziś jednak pojawiam się z zapowiedzią nowej współpracy- Celiko.

Modna ostatnio w internetowym świecie firma :) Zapraszam więc w najbliższych dniach na recenzje ;p


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Żywokost? :)

wtorek, 30 kwietnia 2013 10:11

    Cześć Dziewczyny! :) Co tam U Was?

    Dziś zabiorę Was do żywokostowej krainy:) A pomoże mi w tym Twórcza Akademia Kobiet ze swoim olejkiem żywokostowym :)

                                                   

 

   Olejek zamknięty jest w prześlicznej buteleczce .. Pojemność? Szczerze, to nie mam pojęcia..

Motyw pojawiający się na niej, to wspomniany już wcześniej żywokost ;p Prezentuje się ślicznie :)

   Olejek przeznaczony jest dla cery suchej. Szkoda, bo ja mam cerę tłustą, więc wolę nie ryzykować dodatkowym natłuszczaniem.. Na szczęście przydał się mamie ;) To jej musicie uwierzyć :)

  

                                            

Olejek ma żóltawy kolor:) Zapach tez jest całkiem przyjemny. Nigdy takiego nie czułam i nie mogę go z niczym skojarzyć..

   I teraz przejdzmy do sedna. Działanie:)

No więc olejek jest świetny! Delikatnie natłuszcza i odżywia skórę twarzy. Jest w wyraźnie lepszej kondycji.

   Ja też wypróbowałam olejek, ale na skórze łokci. Była bardzo przesuszona i zrogowaciała. Przyznam szczerze, że skóra po użyciu jest prawie całkowicie gładka.

   Na koniec dodam tylko, że olejek jest całkowicie naturalny. Nie znajdziecie w nim ani grama chemii. To ogromny Plus ;)

Jak dla mnie- REWELACJA! Szkoda, że jest tak mało naturalnych kosmetyków.

W cenie olejku się nie orientuję, ale możecie to łatwo sprawdzić w sklepiku. Wystarczy kliknąć banner poniżej :)

                             

                                      Dla Twórczej Akademii Kobiet ogromne :  

                                        Twórcza Akademia Kobiet

 


Podziel się
oceń
4
0

komentarze (22) | dodaj komentarz

Śpij słodko :)

środa, 17 kwietnia 2013 10:45

    Hej! Jaka u Was pogoda? Bo u mnie deszczyk pada, słońce świeci, czarownica masło kleci ;) Hahaha ;D Nie no, żartuję :)) Aktualnie przyświeca piekne słoneczko na błękitnym niebie. Do tego jest magiczne 17°C. Aż miło wystawić twarz ;)) Mam nadzieję, że u Was równie pięknie jak w słonecznym Buenos Aires (czyt. Częstochowie).
Dziś będzie troszkę senny pościk, bo mianowicie o pewnej lawendowej podusi.. :) Ej! Nie ziewajcie :)
 

     Ową magiczną poduszkę dostałam od Twórcza Akademia Kobiet ;)
Mała, mięciutka.. Na samą myśl chce mi się spaać:)

W poduszeczce jest ukryty mały woreczek z ususzoną lawendą:)

                                                 

    Na materiale wyszyte są jakieś kwiaty.. Nie ma pojęcia jakie, ale wyglądają ładnie ;) A wszystko przyozdobione dwoma żółtymi kokardkami 

   Ostatnio bardzo ciężko jest mi zasnąć. A tu wystarczyło przyłóżyć główkę do poduszki i w ciągu 5 min już słodko chrapałam :) Jest jeszcze jedna ciekawostka. Aktualnie jestem w trakcie przeżywania okropnego kataru stulecia. I przyznam, że dzięki aromatowi lawendowemu dużo łatwiej jest mi oddychać ;)

                                              

         Właśnie takiej wielkości jest nasza poduszeczka. Zamiast lawendy jest na niej motyw żółtych kwiatów :)

   Myślę, że każdemu, kto ma jakieś problemy ze snem przyda sie poduszeczka ;p A nawet jeśli brak takowych problemów, to poduszka jest świetnym elementem dekoracyjnym i służy jako naturalny odświeżacz powietrza :)

                          

Zapraszam Was do sklepiku Akademii. Wystarczy kliknąć obrazek powyżej :))


Podziel się
oceń
3
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

wtorek, 24 października 2017

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     
PustaMiska - akcja charytatywna

Lubię to

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

trwa inicjalizacja, prosze czekac...Darmowe Próbki